Rynek 50 plus

Skuteczne sposoby na przesilenie jesienne

Jesienne przesilenie odczuwalne jest przez niemal wszystkich z nas. Towarzyszy temu niedobór słońca, zmęczenie czy brak chęci do działania. A wszystko to spowodowane jest nie tylko gorszą pogodą czy szybkim ściemnianiem się, ale też…nastawieniem. Jak pomóc sobie w okresowym spadku energii?


Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto po przyjściu z pracy lub uczelni do domu ma ochotę od razu wskoczyć do łóżka i uciąć sobie dłuższą drzemkę. W okresie jesiennym to normalne – nasz organizm daje sygnał, że jest zmęczony i koniecznie potrzebuje odpoczynku. Co ciekawe, dzieje się tak dlatego, że funkcjonujemy w opozycji do naturalnego cyklu natury. Brak światła słonecznego nie sprawia, że idziemy spać, a wręcz odwrotnie – często walcząc ze zmęczeniem staramy się być aktywni, by mieć czas dla siebie po codziennych obowiązkach oraz by zasnąć w nocy. Nasza dieta także nie ulega zmianie: dzięki dużej dostępności różnych produktów w sklepach wciąż jemy egzotyczne owoce czy lekkie dania i nie zapewniamy odpowiedniej kaloryczności, a tym samym – energii. Jak poradzić sobie z przewlekłym zmęczeniem, gdy za oknem zimno i szaro?

Aktywności małe i duże
Jesienny czas to wbrew pozorom dobra pora roku do regularnej aktywności fizycznej. Choć pogoda nie zachęca do wyjścia z domu, warto przemóc się i – w cieplejszym, słonecznym dniu – wyjść na spacer, pobiegać do parku czy poćwiczyć na siłowni „pod chmurką”. Wystarczy jedna godzina kilka razy w tygodniu, aby podwyższyć poziom endorfin i z uśmiechem oraz satysfakcją skończyć dzień. Jeśli jednak deszcze i zimno nie sprzyjają wyjściu na zewnątrz – włączmy znaleziony w Internecie trening i poćwiczmy na macie. Możemy także zapisać się na zajęcia organizowane: fitness, energetyczny taniec lub koncentrującą wspinaczkę.
Doskonałą aktywnością, która nie tylko poprawi naszą formę fizyczną, ale i psychiczną, są spotkania z przyjaciółmi. Wspólny trening lub zwykłe spotkanie towarzyskie przy ulubionej herbacie czy kawie znacząco poprawią nasz humor i wpłyną dobrze na nasze samopoczucie. Przy okazji miło spędzimy czas w ulubionym towarzystwie.

Magia pysznego jedzenia
Nic tak nie poprawia samopoczucia jak dobre jedzenie. W diecie jesiennej powinny pojawić się przede wszystkim bardziej kaloryczne, rozgrzewające potrawy, aby dodać potrzebnej energii i składników odżywczych, oraz rozgrzać organizm od środka. Doskonale sprawdzą się tutaj tłustsze, bogate w tłuszcze omega-3 ryby jak łosoś czy makrela, a także oleje – lniany, słonecznikowy czy oliwa z oliwek. Pamiętajmy także o kiszonkach: zawierają dużą ilość witaminy C, wzmacniają organizm i pomagają w okresie przeziębieniowym. Jesienny jadłospis powinien także zawierać odpowiednią ilość sezonowych warzyw jak buraki, cukinia czy dynia oraz owoców: jabłek, gruszek i śliwek. Świetnym „poprawiaczem humoru” są także słodkie desery, które możemy przygotować z wykorzystaniem właśnie jesiennych owoców. Wszelkiego rodzaju placki i ciasta ze śliwkami czy też popularny jabłecznik znajdą swoje towarzystwo przy dobrej kawie i bliskiej nam osobie. Z sezonowych warzyw upieczemy za to tarty na słono lub też pizzę z puree dyniowym zamiast z klasycznym sosem pomidorowym, ale też innymi, mocno jesiennymi składnikami: wymienioną wcześniej cukinią, kabaczkami lub z grzybami.
Jesienny czas to ciągły spadek sił oraz gorsze samopoczucie. Oprócz zadbania o swoją formę fizyczną, warto pochylić się nad naszym jadłospisem. Dieta o tej porze roku powinna być źródłem energii, ale też pysznego, polepszającego humor smaku. Przyrządźmy dania, które lubimy najbardziej: owocowe desery i ciasta, pełne warzyw dania jednogarnkowe lub tarty, zapiekanki czy też tradycyjne pizzę w jesiennym wydaniu.
- Jeśli nie tolerujemy bądź jesteśmy uczuleni na gluten – nie musimy rezygnować z małych przyjemności. Wystarczy wybrać bezglutenowe półprodukty, np. mieszankę do wypieku ciast i przyrządzić ulubione ciasto – podpowiada Karol Sadowski, ekspert marki Ocelio

Doskonałymi propozycjami na poprawę humoru będą również wszelkiego rodzaju makarony z mięsnymi lub wegetariańskimi dodatkami. Jeśli unikamy glutenu również nie musimy rezygnować z ulubionej pasty. Z łatwością znajdziemy bezglutenowe makarony ze znakiem Przekreślonego Kłosa.

- Warto zwrócić także uwagę na potrawy mączne, które z łatwością wykonamy z uniwersalnych bezglutenowych mieszanek do wypieku. Pierogi, kopytka czy wytrawne naleśniki będą idealnym daniami na jesienne przesilenie – dodaje ekspert Ocelio.

Relaks najważniejszy
Jesienią mamy obowiązek zadbać o odprężenie. Nasz organizm domaga się większej ilości snu oraz wytchnienia. Oprócz domowych sposobów na relaks, jak wieczór z książką czy ulubionym serialem, spróbujmy medytacji lub relaksującej jogi. Dobrym rozwiązaniem będzie też masaż, łagodzący wszelkie napięcia i odprężający całe ciało. Pozwoli to na lepsze radzenie sobie ze stresem i zdenerwowaniem.
Do zwalczenia jesiennej chandry najważniejsze są chęci oraz regularność. Zapewnimy naszemu organizmowi odpowiednią dawkę „hormonów szczęścia” przez powyższe sposoby tylko, jeśli umieścimy je w naszym stałym planie dnia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby poza codziennymi zobowiązaniami znaleźć czas dla siebie i dla swoich potrzeb, by nie tylko poprawić nasze samopoczucie i kondycję, ale też nie dać się uporczywemu jesiennemu przesileniu.

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.