Rynek 50 plus

Spalona porcelana - Zamek Królewski


Obejrzenie wystawy "Niczego mi tak nie żal jak porcelany" wywołuje u każdego wielki smutek a szczególnie żal odczuwają miłośnicy wyrobów z porcelany.  Tytuł może być w pierwszym momencie niezrozumiały, ale szybko poznajemy jego wieloznaczną, tragiczną wręcz wymowę.

W każdą środę ( do 17 stycznia 2023 r.) o godz. 16.00 można obejrzeć tę niezwykłą ekspozycję w towarzystwie kuratora wystawy dr Mariusza Klareckiego. Warto dodać, że oprowadzanie kuratorskie jest w środy o godz. 16.00 bezpłatne, ale trzeba pobrać w kasie Muzeum specjalną wejściówkę.

Serwis społecznościowy  kobieta50plus.pl  rekomenduje obejrzenie wystawy "Niczego mi tak nie żal jak porcelany", a jako, że dr Klarecki wie o porcelanie wszystko to Jego opowieść o tej arcyciekawej ekspozycji pozostanie w naszej pamięci na zawsze jeśli dodatkowo poznamy powody i szczegóły jej powstania.
"Niczego mi tak nie żal jak porcelany"
17 września 2022 r.–17 stycznia 2023 r.
Galeria Arcydzieł, Zamek Królewski w Warszawie - Muzeum Rezydencja Królów i Rzeczypospolitej
Kurator wystawy: dr Mariusz Klarecki


"Przepaloną w ogniu płonącego miasta i rozbitą na najdrobniejsze kawałki porcelanę można jeszcze dziś znaleźć w wielu miejscach w Warszawie: w wykopach budowlanych, w antykwariatach, muzeach i mieszkaniach.  Pokolenie, które pamięta czas wojny, odchodzi. Piosenką o porcelanie Czesława Miłosza przypominamy historię okaleczonego miasta i tragicznych losów mieszkańców Warszawy.

Na wystawie prezentujemy szczątki dawnej porcelany i fajansów, tych najcenniejszych, misternie wykonanych, głównie w XVIII wieku. Duża część z prezentowanych zabytków pochodzi z prywatnych kolekcji warszawskich i nigdy nie była pokazywana publicznie. Po wojnie porcelanowe szczątki zostały odkopane spod gruzów rękami mieszkańców Warszawy. Niektóre spalone i poniszczone filiżanki i imbryki ocalały z ognia płonących domów podczas powstania warszawskiego. Gdyby nie wojna, te najcenniejsze z pewnością znalazłyby się w zbiorach muzealnych". - informacja z ulotki informacyjnej o wystawie.


Piosenka o porcelanie


Różowe moje spodeczki,
Kwieciste filiżanki,
Leżące na brzegu rzeczki
Tam kędy przeszły tanki.
Wietrzyk nad wami polata,
Puchy z pierzyny roni,
Na czarny ślad opada
Złamanej cień jabłoni.
Ziemia, gdzie spojrzysz, zasłana
Bryzgami kruchej piany.
Niczego mi proszę pana
Tak nie żal jak porcelany.

Zaledwie wstanie jutrzenka
Ponad widnokrąg płaski
Słychać gdzie ziemia stęka
Maleńkich spodeczków trzaski.
Sny majstrów drogocenne,
Pióra zamarzłych łabędzi
Idą w ruczaje podziemne
I żadnej o nich pamięci.
Więc ledwo zerwę się z rana
Mijam to zadumany.
Niczego mi proszę pana
Tak nie żal jak porcelany.

Równina do brzegu słońca
Miazgą skorupek pokryta.
Ich warstwa rześko chrupiąca
Pod mymi butami zgrzyta.
O świecidełka wy płone
Co radowałyście barwą
Teraz ach zaplamione
Brzydką zakrzepłą farbą.
Leżą na świeżych kurhanach
Uszka i denka i dzbany.
Niczego mi proszę pana
Tak nie żal jak porcelany.


Czesław Miłosz,  Washington D.C., 1947  

 

 

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.