Weranda literacka

Pożegnanie z latem

Jak zawsze co roku, wakacje spędziłam na Ibizie, za każdym razem jestem pod wrażeniem jej piękna. Port lotniczy Ibiza leży tuż obok parku solnego. Gdy rano wysiadałam z samolotu, poczułam powiew gorącego słonego powietrza, który zapewniał mnie, że jestem znów w cudownym miejscu.

Samo słowo Ibiza budzi różne uczucia, kojarzy się z dyskotekami i hałasem. Choć może brzmieć to niedorzecznie, zważywszy na sławę dyskotekowej Ibizy. Jest ona doskonałym miejscem na spokojne i ciche wakacje. Wyspa ma wiele do zaoferowania każdemu turyście – niezależnie od wieku i możliwości materialnych. Naturalnie wypożyczenie auta lub skutera znacznie ułatwia zwiedzanie wyspy.

W sezonie jest głośno, ale można uciec przed hałasem. Można znaleźć spokojne miejsce dla siebie w zacisznych częściach wyspy. Najlepiej udać się na któryś z mniej uczęszczanych szlaków i cieszyć pięknem natury. Widok urokliwych malutkich zatoczek, w morzu zatopionych skał i pięknej roślinności nadmorskiej, potrafią wyzwolić uczucie przebywania w raju. Ibiza to wyspa radości, pokoju i oderwania się od codziennych problemów. Tu można zapomnieć o polityce, wojnach, pandemii i o troskach dnia powszedniego. Słońce, gorący piasek i piękno morza znieczulają wszystkie negatywne myśli. Pogoda ducha i uczucie szczęścia rozpiera duszę… chce się żyć.
Wyspa jest piękna i przyjazna turystom. Gdzie nie sięgnąć wzrokiem rozciągają się wspaniałe krajobrazy morza, skał i sosnowego lasu. Żyją tutaj dziko małe zwierzęta, takie jak króliki, jaszczurki i bardzo dużo różnych gatunków ptaków, między innymi rzadki gatunek mew koralowych. Wyspę porasta skalna roślinność endemiczna.

Ibiza słynie z pól solnych. Jest to wielki rezerwat przyrody, park solny Ses Salines, który jest naturalnym obszarem. Znajdują się tam prawie wszystkie ekosystemy. Wyspa zawdzięcza to gęstej trawie morskiej (Poseidonia), która jest endemicznym (występującym tylko na określonym obszarze) gatunkiem i bytuje tylko w rejonie Morza Śródziemnego. Trawa ta porasta dno morskie na głębokościach od 1 do 30 metrów i stanowi biotop dla wielu gatunków. Słone bagna Ibizy są środowiskiem życia biocenozy dla kolonii flamingów, które można obserwować prawie przez cały rok. Saliny na Ibizie istnieją od wieków i wciąż zaliczają się do najważniejszych źródeł otrzymywania naturalnej soli w rejonie Morza Śródziemnego.

Większa część wyspy to terytorium obejmujące park narodowy, rozciąga się od miejscowości Sant Joseph aż na południowo-wschodnią część wyspy i liczy sobie 2838 hektarów.

Inne ciekawostki to Es Vedra i Es Vedranell, dwie tajemnicze, małe skalne wysepki w pobliżu Ibizy, od zachodniej strony wyspy są oddalone o dwa kilometry od plaży Cala d`Hort.            

Es Vedra liczy sobie 385 metrów wysokości i ma 60 hektarów powierzchni. Es Vedranell ma 128 metrów wysokości. Obie wysepki według legend i podań są ostatnimi widocznymi częściami zatopionej Atlantydy. Prawdopodobnie będzie to jedyne miejsce na świecie, które przetrwa wszelkie kataklizmy ziemi, tak twierdzą mieszkańcy wyspy.

Wyspa szczyci się uprawą drzew oliwnych, figowców, migdałowców, wina, owoców cytrusowych oraz jarzyn. Wiele ziół jak rozmaryn, koper, kminek, tymianek i inne rosną zupełnie dziko. W połączeniu z solnym aerozolem powietrza dają wspaniały, niespotykany aromat.
Ibiza słynie z bujnej przyrody i piaszczystych plaży. Poza nimi jest jeszcze wiele małych skalistych, czasem trudno dostępnych miejsc do plażowania, oficjalnie liczy sobie prawie sześćdziesiąt plaży.  Wyspa w całości stanowi wielki Park Narodowy, który został utworzony w 2002 roku, w celu ochrony środowiska naturalnego.

Swoją drogą, mało kto wie, że Ibiza to hippisowska wyspa. W latach 60-70. przybyło tu wielu hippisów (dzieci kwiatów) i stworzyło tu komunę, która przetrwała do dzisiaj. Aby móc się utrzymać, otwierali tak zwane hippisowskie jarmarki, gdzie sprzedawali swoje rękodzieła. Do dzisiaj przetrwało kilka z nich, pełnią też rolę socjalną są miejscem spotkań mieszkańców z turystami. Odwiedziny takiego jarmarku to prawdziwa przygoda, podróż w czasie do minionych lat.

Lubię tu przyjeżdżać i korzystać z uroków wyspy, wygrzewać się na słońcu, kąpać się w morzu, spacerować po piasku i wpatrując się w bezkres błękitnego horyzontu słuchać szumu morza. Ibiza to wyspa wolnych ludzi, tu każdy może być sobą i znaleźć swoje miejsce, gdzie można zanurzyć się w naturę i przeżyć pojednanie.   

Izabella Degen

 
Fotografie własne: Es Verda i Es Vedranell


Warto przeczytać wywiad z Autorką  https://www.kobieta50plus.pl/pl/styl-50-plus/wywiad-z-izabella-degen

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Iwona Zmyslona 20/11/2022, 12:36

    Tak piękny opis Ibizy, to dla kogoś takiego jak ja, kto niewiele zwiedził ojczyźnianych miejsc, a zagranicznych wcale, to nie tylko zachęta do podróży. To jest możliwość poznania miejsca, do którego nigdy najprawdopodobniej nie trafię. Wspaniale napisany tekst, budzący zazdrość i tęsknotę. Pozdrawiam Autorkę, życząc wielu wspaniałych eskapad.

  • Ewa Radomska 17/09/2022, 10:16

    Byłam na Ibizie w październiku 2019 roku. Biała willa z basenem, palmy i ja na leżaku. W pobliżu morze i jego szum! To był tylko tydzień, ale wrażenie niezapomniane! A stało się to dzięki znajomym - sama bym nie zdobyła się na taki luksus, bo już sama nazwa "Ibiza" kojarzy się "na bogato". Piękna przyroda, palmy, nieba lazur! Jest co wspominać w jesienne dni! Piękny opis tego miejsca autorki!
    Serdecznie pozdrawiam