Finanse 50 plus

Problem z oceną bezpieczeństwa lokat

30% Polaków uważa, że wyższe oprocentowanie lokaty oznacza większe ryzyko utraty pieniędzy. Kolejne 26,7% nie jest pewneczy te dwie rzeczy są ze sobą powiązane, wynika z badania Raisin. Największy problem mają osoby w wieku 35-44 lat. Eksperci podkreślają: to błąd, który może nas kosztować. Bojąc się strat, możemy rezygnować z większego zysku.
  

Co trzeci Polak łączy wyższe oprocentowanie z większym ryzykiem

Polacy błędnie łączą wysokie oprocentowanie lokat z ryzykiem utraty pieniędzy. Z badania platformy Raisin wynika, że 56,7% badanych albo wierzy w taką zależność, albo nie potrafi jej jednoznacznie ocenić. Tylko 39,5% ją odrzuca. 

Jak zauważają eksperci, podobna zasada rzeczywiście funkcjonuje, ale w świecie inwestycji. Komisja Nadzoru Finansowego w opublikowanej w sierpniu kampanii „Inwestuj świadomie!” przypomina, że im wyższa możliwa stopa zwrotu z inwestycji, tym wyższe ryzyko. Specjaliści zwracają jednak uwagę, że przenoszenie tej samej zasady wprost na oprocentowanie gwarantowanych depozytów prowadzi do błędnych wniosków.

– Oszczędzający tracą realne pieniądze, ponieważ błędnie przenoszą reguły z rynku giełdowego na gwarantowane depozyty bankowe. Gdy konsument uzna, że lokata na 5% jest „zbyt ryzykowna” oraz godzi się na 2% w swoim głównym banku, wcale nie unika ryzyka – po prostu bezpowrotnie rezygnuje z gwarantowanego zysku – podkreśla Michał Piątek, dyrektor generalny Raisin w Polsce.

 

Najwięcej wątpliwości mają osoby przed 45. rokiem życia

Okazuje się, że najczęściej w błędzie są osoby w wieku 35-44 lat. Aż 41,2% z nich uważa, że wyższe oprocentowanie lokaty to większe ryzyko strat. Dodatkowe 20,6% nie potrafi jednoznacznie ocenić tej zależności. 

Niewiele lepiej wypadają 25-34-latkowie. W tej grupie w zależność między oprocentowaniem a większym ryzykiem wierzy 39,9% badanych. Po 45. roku życia ten wynik spada poniżej 24%.

Co ciekawe, gwarancje depozytów rzadko decydują o tym, gdzie trzymamy oszczędności. W badaniu Raisin wskazało je tylko 13,5% Polaków. Znacznie częściej patrzymy na potencjalny zysk. Jak pokazały wcześniej wyniki tego samego badania, wysokość oprocentowania wskazało 30,4% badanych.

 

Wyższe oprocentowanie nie oznacza słabszej ochrony pieniędzy – przypomina Raisin

Zasady ochrony depozytów nie zależą od tego, ile bank płaci za lokatę. Bankowy Fundusz Gwarancyjny podaje, że środki deponenta są chronione w całości do równowartości 100 tys. euro. Limit obejmuje łącznie środki zgromadzone przez jedną osobę w danym banku, wraz z należnymi odsetkami.

Ten sam poziom ochrony obowiązuje w całej Unii Europejskiej, choć poszczególne banki mogą należeć do systemów gwarantowania depozytów w różnych krajach.

 

Dlaczego banki oferują różne oprocentowanie lokat?

Odpowiedzi dostarczają m.in. dane Europejskiego Banku Centralnego. W maju 2026 r. ECB wskazywał, że stawki oferowane klientom różnią się w zależności od rynku. Jednym z czynników jest poziom konkurencji między bankami.

– Wyższe oprocentowanie może być po prostu sposobem na przyciągnięcie większej liczby depozytów. Znaczenie mają potrzeby finansowania banku, konkurencja na rynku, a także ogólna sytuacja gospodarcza. Sama wysokość oprocentowania nie mówi więc, czy nasze pieniądze są bezpieczniejsze lub mniej bezpieczne. Bank oferujący 5% nie staje się automatycznie bardziej ryzykowny od tego, który oferuje 3%. O ochronie zdeponowanych pieniędzy decyduje system gwarantowania depozytów – dodaje Michał Piątek.

Te różnice dobrze widać w aktualnych ofertach banków. Oprocentowanie czołowych promocyjnych lokat na polskim rynku przekracza 6%, a najlepszych ofert bez dodatkowych warunków oscyluje wokół 4%. Dzięki integracji europejskiej polscy oszczędzający nie są jednak ograniczeni wyłącznie do rynku krajowego – mogą bezpiecznie sięgać po atrakcyjniejsze stopy zwrotu w bankach z innych krajów UE, korzystając z dokładnie tego samego, jednolitego poziomu ochrony depozytów do 100 tys. euro. Rynek pozostaje w ruchu.

Badanie zostało przeprowadzone w lipcu 2026 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie All 4 Comms oraz Raisin na próbie 1006 Polaków w wieku 18-80 lat.

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.