Kupić, nie kupić - potargować można...
Na targi staroci we Wrocławiu chodziłam od zawsze. Organizowane były najczęściej raz w miesiącu w soboty i niedziele, a potem częściej. Organizowane były w różnych miejscach. Ja chodziłam pod Halę Stulecia, a później także na plac przy Rynku, obok kościoła św. Marii Magdaleny...
- 0
- 43





















